strona g³ówna


czas


wow! chyba troche mnie nie bylo...
no tak, ale tez i duzo sie dzialo, a ja jakos specjalnie nie czulam sie w nastroju, zeby pisac o tym; generalnie to nic nowego. kolejny raz przechodze przez te same procesy myslowe i znowu pojawilo sie w glowie wiele pytan i watpliwosci co przyszlosci...
co robic?
gdzie zyc?
czy wracac czy moze jedank probowac czegos innego?
no to takie standardowe dylematy...

poza tym:
przeprowadzialam sie do nowego klimatycznego mieszkanka w poblizu zatoki; czuje sie tu magicznie i nie da sie opisac slowami jak bardzo sie ciesze ze tamten etap zostal zamkniety
wrocilam z kolejnego urlopu z Polski, stad pewnie tez zamieszanie w glowie,  a moze poprostu to juz czas?
czas leci, a ja tutaj siedze i nie wiem jaki tak naprawde jest cel tego pobytu, bo napewno nie sa to pieniadze; one nigdy sie mnie nie trzymaly:)
udalo mi sie spedzic mily tydzien z rodzina bez wiekszych konfliktow i potyczek :) SUKCES!!! nawet pomimo poruszania trudnych tematow
spotkalam starych znajomych ze studiow przy okazji slubu jednego z nich! nic sie nie zmienili :)
i wrocilam, jutro do pracy...

wiec ide spac!


2009-07-14 23:52:13 skomentuj (2)