strona g³ówna


ziarno powrotu dojrzalo


wracam!
decyzja zostala podjeta, walizki odkurzone, a ja sama czuje sie z tym strasznie dziwnie...
nie pamietam od kiedy myslam o powrocie do Polski, a teraz kiedy jestem tuz tuz, ze lzami w oczach wspominam kazdy dzien tutaj spedzony; przygladam sie ludziom na ulicach i wszytskiemu dookola powtarzajac sobie: juz za chwile mnie tu nie bedzie...

wyjazd z Polski nie byl tak trudny, jak powrot i nie umiem tego wytlumaczyc; nie wiem jak o tym komus powiedziec, bo przeciez wracam do domu, a jednak serce mi krwai na mysle, ze zostawiam te piekne chwile i tych ludzi dookola, ktorych a tak krotkim czasie pokochalam jakbym znalaich od zawsze...

ktos mi powiedzial: to normalne, ze masz taki skoki nastrojow, a jak mowie, ze to dziwne uczucie...
moze dlatego, ze zostawiam czesc swojego serca w tym miejscu? moze dlatego, ze tak naprwde tutaj odkrylam cos wiecej w zyciu, pozczulam wolnosc i moze boje sie ze to utrace...

a moze poprostu sie boje powrotu do rzeczywstosci...
moze boje sie stwiac czola kolejnemu wyzwaniu, moze nadal sama nie wierze w to, ze moze mis ei udac...
nie wiem, ale ktos napisal: "feel fear but do it anyway..."

dlatego to robie :)


2010-02-03 00:18:44 skomentuj (1)